Paulina Stolorz
Psycholog
czwartek, 10. Czerwiec 2010
Rozwój mowy dzieli się na cztery etapy. Pierwszym z nich jest okres melodii, trwający od narodzin do ukończenia 1. roku życia. Po nim następuje okres wyrazu, który przypada na 2. rok życia. Między 2. a 3. rokiem życia pojawia się okres zdania. W okresie przedszkolnym dziecko wchodzi w ostatni etap rozwoju mowy, którym jest okres swoistej mowy dziecięcej, pojawiający się między 3. a 7. rokiem życia.
W pierwszym miesiącu życia odgłosem, który dziecko najczęściej wydaje, jest płacz. Poza tym dźwiękiem pojawiają się również grymaszenie, gaworzenie oraz różnie wyrażane oznaki zadowolenia.
- Repertuar tych dźwięków poszerza się dopiero w 2. i 3. miesiącu życia o radosny śmiech oraz tzw. głużenie samogłoskowe (coś w rodzaju „uuuu”).
- Około 7. i 8. miesiąca dziecko zaczyna wymawiać pierwsze spółgłoski, które łączy też z samogłoskami, tworząc sylaby. Wymawianie sylab i łączenie tych dźwięków sprawia dziecku radość. Chętnie bawi się nimi, powtarzając ten dźwięk w kółko, na przykład „gagagaga”, „dadadada”. Tę formę wymowy określamy jako gaworzenie samonaśladowcze. Gaworzenie jest bardzo ważnym element rozwoju mowy. Przygotowuje dziecko do używania języka mówionego. Dziecko uczy się w ten sposób między innymi intonacji języka.
- Około 9. i 10. miesiąca życia dziecko do pierwszych prób mowy dołącza gesty. Łączy gesty z dźwiękami, na przykład w sytuacji gdy chce o coś poprosić. Może wówczas wyciągać rączki w kierunku konkretnego przedmiotu, wydając przy tym konkretny dźwięk. W tym wieku dzieci interesują się również zabawami, które łączą wyrażanie czegoś za pomocą gestów i dźwięku, na przykład „Zrób papa”, zabawa w „kosi, kosi, łapci” i tym podobne. Dziecko zaczyna też rozumieć znaczenie pojedynczych słów.
- W wieku 10. miesięcy zna ich już około 30, a wiedza ta intensywnie się poszerza. W ciągu następnych 3 miesięcy dziecko rozumie już około 100 słów.
Bibliografia:
Bee H. (1998), Psychologia rozwoju człowieka. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo.
Przeczytaj również
Do góry
Komentarze