Redakcja
czwartek, 30. Wrzesień 2010
Jak wynika z badań, ponad 87% mężczyzn w Polsce uważa, że główną rolą ojca jest zapewnienie środków do życia rodzinie. Takie podejście ukazuje tradycyjne postrzeganie obowiązków ojca, który poprzez pełnienie funkcji tzw. żywiciela domu utożsamia to z kształtowaniem poczucia bezpieczeństwa i stabilności w funkcjonowaniu rodziny.
Głowa domu
Tak klarowne podejście do tematu zmienia się biorąc pod uwagę poziom wykształcenia i wiek mężczyzny. Jednak ponad połowa uważa, że to kobieta z racji swego instynktu macierzyńskiego jest stworzona do opieki nad małym dzieckiem, i że czynności związane z utrzymaniem domu, dostarczają jej podobnej satysfakcji, co aktywność zawodowa. Zatem jeżeli tradycyjna rola żywiciela rodziny najbardziej odpowiada Twoim pragnieniom i możliwościom, weź po uwagę pozytywne i negatywne strony tego modelu wychowawczego.
Plusy:
- Skuteczny podział pracy i jasny obraz obowiązków każdego z rodziców.
- Ograniczona ilość czasu poświęcanego dla dzieci powoduje, że nie musimy martwić się o każdy drobny problem życia codziennego dziecka i zbytnio angażować się emocjonalnie. Dzięki temu ojciec unika odczucia wiecznego „zawracania głowy” i zmniejsza jego odpowiedzialność za błędy wychowawcze. Jest to dla niego wygodne.
- Wykonywana rola jest dla mężczyzny prosta. Nie dostarcza mu wielu zamartwień i kłopotów, podlegających analizie i dyskusji, co jest mu na rękę, widząc siebie, jako postać nadrzędną w finansowym utrzymywaniu rodziny, organizacji budżetu i kontroli wydatków.
Minusy:
- Niedostateczna ilość czasu poświęcona dziecku.
- Ograniczona zdolność do poznawania swojego dziecka, jego rozwoju emocjonalnego, zmian zachowań czy postępów w nauce. Negatywnym efektem takiego podejścia jest niski poziom wpływu na udział w codziennym wychowywaniu dziecka i nadzorowaniu jego postaw i postępowań.
- Nie doświadcza się radości i przyjemności ze wspólnego życia rodzinnego.
- Więź emocjonalna jest powierzchowna, co przyczynia się do mniejszego oddziaływania na dziecko, jako wzorca do naśladowania.
Tato na dwa fronty
W tym modelu jest równomierne rozłożenie prac i obowiązków rodzicielskich. Obojga rodzice są aktywni zawodowo, jednocześnie w tym samym stopniu angażują się w opiekę i troskę o swoje dziecko. Alternatywa taka jest z reguły możliwa, kiedy przynajmniej jedno z rodziców ma silnie ugruntowaną pozycję zawodową i posiada kompetencje decyzyjne odnośnie grafiku godzinowego swojej pracy. Takie rozwiązanie ma również swoje zalety jak i wady.
Plusy:
- Podstawowym plusem jest fakt, że dziecko ma możliwość w równym stopniu poznawać swoich rodziców.
- Każdy z rodziców ma istotny wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka i z równym poświęceniem angażuje się w jego rozwój.
- Występuje wzajemne zrozumienie partnerów, co do codziennych czynności związanych z pielęgnacją dziecka, napotykanych trudności i błędów.
- Jest wspólna odpowiedzialność, wynikająca ze wzajemnej świadomości i takiego samego postrzegania roli matki i ojca.
Minusy:
- Pełnienie podwójnej roli- rodzica i osoby aktywnej zawodowo przyczynia się do braku czasu, który para ma dla siebie i swojej prywatności.
- Próba połączenia życia zawodowego, przy jednoczesnym wychowywaniu dziecka, może oznaczać mniejsze zarobki na skutek pełnienia funkcji zawodowych w niepełnym wymiarze godzin.
Z punktu widzenia dziecka i jego potrzeb jest to najlepsze rozwiązanie pozwalające na kształtowanie się relacji z obojgiem rodziców. Takie funkcjonowanie rodziny oparte na partnerstwie należy jednak również przemyśleć, a przede wszystkim wspólnie z partnerem ustalić priorytety wychowawcze i jasny zbiór reguł i oczekiwań względem dziecka.
Do góry
Komentarze